środa, 31 lipca 2013

Rozdział 10: Tobie sie tylko tak wydaje!

~~Harry~~
Oglądałem wiadomości i po prostu myslałem że wyjde z siebie. Nie mają już o czym mówić. Denerwuje mnie to wszystko, czasami chciałbym wrócic do czasów kiedy jeszcze nie byliśmy sławni. Znaczy nie mówie że sława ma same złe strony ale media potrafią czasami zniszyszc człowieka doszczętnie. Nie pozostawiając na nim żadnej suchej nitki. I to pytanie tego dziennikarza na koniec "Czy dziewczyny wiedzą"  nie nie wiedzą.
Gdybym tylko mógł to z checię wykrzyczał bym wszystko wszystkim. Robię ze mnie kobieciarza a tak wcale nie jest. To nie jest moja wina że te dziewczyny, wszystkie dziewczyny, na początku wydawały się "te jedyne" a tak nie było. Myle się jeśli chodzi o kobiety. Usłyszałem pukanie do drzwi
-Prosze-powiedziałem
-Siema Harry!- to był Louis_ chłopaki nie kazali mi krzyczeć wic przyszedłem. Zaraz jedziemy na koferecję prasowa więc mógłbys się troche ogarnąć
-Jasne. Za ile będziemy wyjeżdzać?- zapytałem bo Louis był cos za mało wścibski jak na niego i próbowałem go rozgryźć
-Za 15 minut-powiedział.  Ale po chwili dodał- Hazz, co ty myslisz na temat tego co o tobie mówią? Przejmujesz się? Bo jak się na ciebie patrzy to właśnie wygląda-urwał w połowie zdania ale jednak postanowił skończyć to co zaczął- że w ogóle się nie przejmujesz
Zaskoczył mnie Louis mój najlepszy przyjaciel a zadaje tak bezsensowne pytania mógłby się czasami powstrzymać
-Tobie się tak tylko wydaje. Wszystkim się tak wydaje - mówiłem cicho ale tak aby usłyszał stojąc przy drzwiach
-Harry jeśli to prawda to co mówisz- spojrzałem na niego i przymrużyłem oczy- bo to na pewno prawda-szybko się poprawił- to nie mozesz się przejmować bo dostaniesz depresji-powiedział a na jego twarzy za gościł szeroki uśmiech.
Zaśmiałem się kiwając przecząco głową nie wiem dlaczego to robiłem ale co z tego podeszłem do chłopaka i przybiem "męska " piątkę
~~Elena~~
siedziałam w domu czytając książkę, która bardzo mnie zaciekawiła. Osobiście zdziwiło mnie to że ksiażka aż tak mnie wciagła bo u mnie to rzadkość. Byłam zmęczona gdy tylko wychodziłam na ulice ludzie patrzyli na mnie dziwnym wzrokiem już nie tak bardzo jak wczoraj ale... Jeszcze odwiedziny Vanessy i te jej pytania czasami zastanawiam się  czy ona na pewno ma dobrze w głowie bo raczej tak nie jest ale co tam. Odłożłam książkę ba bok i wzięłam do ręki pilota włączyłam na najbardziej plotkarski kanał na świecie. A tam One Direction Harry mnie prześladuje pomyślałam i usiechnęłam się sama do siebie. Wsuchując się uważnie w to co mówiła dziennikarka.  Czyli konferencja prasowa na pewno będą się pytac o tą dziewczynę z gali. Mam nadzieję że będzie dobrze plus tego że tak nie oszłam nie będzie mówić o mnie cała Anglia.
Wsłuchiwałam się uważnie w każde pytanie aż nagle z miejsca wstał fotoreporter gotowy zadać pytanie  i w tym momencie rozlego się pukanie do drzwi
-Otwarte-krzyknęłam a w moich drzwiach ukazała się dziewczyna o kasztanowych włosach
-Siemaneczko, wiedziałam że bedziesz to oglądać więc postanowiłam że razem bedzie nam razniej- mówiła strasznie szybko- tak ciagle oglądasz to One Direction może się zakochałś w tym całym Harrym-w tym momencie przegięła przerwałam jej w połowie zdania i zaczęłam mówić.
-Nie zakochałam się w Harrym zrozum to wreście Van.
Usiadłyśmy na kanapie a wspomniany już wcześniej fotoreporter zadawał swoje pytanie które dotyczyło poprzedniego
"Skoro dziewczyna z która pojawił sie pan na gali jest tylko pana znajomą i zaprosił ją pan tylko dlateg że nie miał kogo zaprosić. To kim jest w takim razie tajemnicza blondynka z którą został przyłapany pan na spacerze?"  zamurowało mnie ale własnie teraz Harry mieł odpowiedzieć
-No on jest ....-zaczął i urwał w połowie zdania

____________________________________________________________________________
Hej! Co tam u was? Co sądzicie na temat rozdziału jka dla mnie mogło by być lepiej ale cóż nic na to nie poradze. Mam takie pytanie według was z kim najlepiej założyć drugiego bloga( nie mówie że zakładam ale tak na przyszłość)  Macie moje ask'a pytajcie mój ask-pytajcie
Prosze komentuje prosze bardzo obojętnie na jaki temat ale komentujcie prosze :)

2 komentarze:

  1. Dzisiaj pierwszy raz trafiłam na tego bloga i stwierdzam, że jest super, tylko mogłabyś pisać trochę dłuższe rozdziały :D/N
    (sr za spam)
    Zapraszam do mnie
    http://just-you-and-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam że masz/cie świetnego bloga
      a do rozdziałów to ja też uważam że powinny być dłuższe jednak z wyświetleń wynika że czyta go dużo osób a nie ma prawie w ogóle komentarzy
      A jak pewnie sama dobrze wiesz bo prowadzisz bloga komentarze nawet te ze słowami krytyki są bardzo motywujące
      Pozdrawiam ;)

      Usuń