Padało coraz mocnej. Stanęliśmy przed budynkiem w którym mieścił się mój dom a raczej mieszkanie.
Szliśmy schodami na 5 piętro osobiście wolałabym aby była tu winda. Gdy już dotarlismy na to piętro stanęlismy przed drzwiami na których widiał numer 5 pokazałam Harry'emu wejście,włożyłam klucz do zamka. A Harry otworzył drzwi i wpuścił mnie pierwszą do środka. Stanęłam bokiem przy drzwiach ukłoniłam się ręką i powiedziałam :
-NO TO ZAPRASZAM!
Chłopak uśmiechnął się wszedł do holu i ściągnął buty chociaż mówiłam żeby tego nie robił.
Nie wiem dlaczego ale postanowiłam się jeszcze raz wychylić za drzwi najprawdopodobniej tylko po to aby sprawdzić czy nikt nas nie widział. Moim oczom ukazała się smukła postać o brązowych włosach.
Pewnie Vanessa jeśli to ona to jak tylko Harry pójdzie ona przyjdzie na ploty.
~~Vanessa~~
Elena i chłopak i to jeszcze taki? Ona boi się odezwać zeby nawiązać nową znajomość a tu takie ciacho. Musze wiedzieć kto to.
~~Harry~~
Mieszkanie Eleny jest małe ale za to bardzo przytulne. Nie to co nasza villa nie mówie że mam coś do niej i do chłopaków z którymi ją dzielę ale tutaj czuć ciepło rodziinego ogniska a tam? Ten dom ma charakter, znaczy to chyba nie jest dom tylko mieszkanie ale mniejsza o to. Jest mały ale czasami lepszy taki niż żaden.
-Napijesz się czegoś-słowa dziewczyny momentalnie wyrwały mnie z transu
-A co proponujesz- odpowiedziałem na jej pytanie szczerząc swoje białe ząbki
-Co sobie życzysz mam soki,wode,kawe,herbatę,orenżadę
-No dobra starczy - przerwałem jej bo mogłaby wymieniać tak w nieskończoność-poprosze sok
-Jaki?-spytała mnie- Jabłkowy czy pomarańczowy?
-Pomarańczowy.
Elena zniknęła z pola widzenia i po chwili wróciła z powrotem ze szklanką soku. Podała mi ją, wziąłem łyka, a że staliśmy wciąż na korytarzu dziewczyna pokazała gestem żebym wszedł do pokoju. Weszliśmy i usiedliśmy na kanapie. Panowała między nami nie zręczna cisza. Więć postanowiłem ją skończyć.
-To jak pójdziesz ze mną?-spytałem z lekkim uśmiechem na twarzy.
-Harry prosze cię, zastanowie się i dam ci opowieć jutro, nie mogę podjąc takiej decyzji z dnia na dzień-powiedziała siedzieliśmy bardzo blisko siebie gdy nagle zadzwonił mój telefon. Zabije tego kogoś. Kto ośmiela się dzwonić w takim momencie. Elena kazała odebrać byłem niechętny ale jej mina mówiła wszystko.
-Halo!-powiedziałem
-HARRY...idioto za 10 minut mamy być w studiu gdzie ty jesteś?!- krzyczał Louis do telefonu.
-Już ide.................-powiedziałem i rozłączyłem się
-Elena, przepraszam musze iść. Dobrze że przestało padać. Pomyślisz jeszcze nad tym co ci powiedziałem.
-Tak, ale idź już po się spóźnisz-powiedziała lekko się uśmiechając..
Wychodząc zauważyłem postać która jak tylko mnie zobaczyło szybko się schowała. Nie dobrze
~~Elena ~~~`
Szkoda
że Harry musiał już wyjść bardzo dobrze nam się rozmawiał. To
zaproszenie, nie chce go zranić, ale boję się co tam się może stać.
Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Wstałam z kanapy i otworzyłam je. Moim
oczom ukazała się wysoka brunetka, Vanessa. Nie dość że ze mną pracuje
to jeszcze mieszka nade mną . Wiedziałam zę to onamnie obserwowała i
zaraz przyjdzie sprawdzić kto to był.
-Kolega,. Mogłabyś się chociaż przywitać a nie od razu kto to był-odpowiedziałam jej
-Cześć, ale dużo mi powiedziałaś "kolega"-powiedziała robiąc cudzysłów w powietrzu-może byś chociaż podała imię a nie.-zbulwersowała się
-No dobra ma na imię Harry .
-Harry a dalej-Matko Boża jak ona mnie wkurza przecież nie musi wiedzieć wszystkiego
-Harry- urwałam-..Harry Styles-gdy to powiedziałam jej mina mówiła wszystko-TAK TO TEN HARRY-powiedziałam jej dośc głośno aby przemówić do rozsądku
-OMG?Ale?Jak?Skąd?Elena!
-No co?- teraz to ja "szczeliłam" Focha
-Ty już wiesz co
____________________________________________________________________________
Dziękuję wam wyświetleń pzrybywa, jeśli to czytacie to prosze skomentuje chociaz z anonima
Rozdział miałam dodać troche wcześniej.
suepr
OdpowiedzUsuńmam tylko jedna prośbę zwolnij trochę akcje bo jak tak dalej pójdzie to po 20 rozdziałach beda po rocznym chodzeniu ze sobą
Masz racje jak tak sie na yo patrzy to rzeczywiście wszystko idzie za szybko
UsuńCzyli Elena i Harry będa razem
OdpowiedzUsuńjeśli tak to super,
ale chyba bedzie trochę za słodka tak bez żadnych przeszkód nie sądzisz
Kto powiedział że nie będzie przeszkód.
UsuńPozdrawiam ;)